BENJI GREGORY NIE ŻYJE. AKTOR ZNANY Z SERIALU "ALF" MIAł 46 LAT

Benji Gregory, znany przede wszystkim z roli Briana Tannera w serialu "Alf", zmarł w wieku 46 lat. Aktor został znaleziony martwy w swoim samochodzie na parkingu w Arizonie.

Benji Gregory nie żyje. Smutną wiadomość o śmierci mężczyzny przekazała jego siostra. Rebecca Hertzberg-Pfaffinger. Mężczyzna został znaleziony martwy w swoim samochodzie na parkingu w Arizonie. Miał 46 lat. Biuro Lekarza Sądowego nie ustaliło jeszcze przyczyny zgonu. Rodzina ma jednak swoją hipotezę.

ZOBACZ: Nie żyje Max Wright z kultowego sitcomu o Alfie. Przez lata walczył z nowotworem

Siostra gwiazdy "Alfa" przekazała mediom, że mężczyzna cierpiał m.in. na depresję i chorobę afektywną dwubiegunową. Gregory miał również problemy ze snem. Rodzina twierdzi, że udał się do banku, jednakże zasnął w samochodzie. Ich zdaniem Benji zmarł w wyniku udaru cieplnego spowodowanego wysokimi temperaturami. Jego psa przewodnika również nie udało się uratować. Zostali znalezieni martwi na parkingu w Peorii, w Arizonie.

ZOBACZ: Donald Sutherland nie żyje. Zdobywca Oscara miał 88 lat

Aktor, znany z roli Briana Tannera we wszystkich czterech sezonach serialu "Alf" od 1986 do 1990. To wtedy jako zaledwie ośmiolatek zyskał międzynarodową sławę. Z aktorstwa odszedł jednak w 2003 roku.

Benji Greogry miał 46 lat.

Czytaj także:

Tom Wilkinson nie żyje. Znany aktor miał 75 lat

Tomasz Komenda nie żyje. Miał 46 lat

Nie żyje Aleksander Fabisiak. Aktor znany z filmów Andrzeja Wajdy miał 78 lat

2024-07-11T07:40:23Z dg43tfdfdgfd